Zebranie Roczne

Bara

24.01.2015

Spotkanko odbyło się wyjątkowo w wersji kameralnej, u Kasi w domku na prerii, czyli w takiej malutkiej miejscowości Bara (nie mylić z barem). Było oczywiście bardzo sympatycznie, chociaż omawiano różne ważne i mniej ważne tematy o przeszłości i przyszłości związku, ale to na zebraniu rocznym obowiązek.

Zawsze najważniejszym punktem zebrania, oprócz picia kawki, są oczywiście wybory do nowego zarządu. Jest to tym razem akurat bardzo ciekawa historia, ponieważ w tym roku nastąpiła zapowiedziana zmiana pokoleń. Na teoretyczny wypoczynek odeszli bardzo zasłużeni działacze, a na ich miejsce wybrano młodych i równie ambitnych „polonicowców”. Warto więc w tym miejscu przybliżyć troszeczkę sylwetki tych wszystkich osób.

Kasia Adamowicz, była przewodnicząca. Najstarsze ślady jej działalności można napotkać w 2003 roku. Wtedy Kasia wystąpiła w naszym Kabarecie z okazji Obchodów 15-ej Rocznicy powstania naszego związku. W następnym roku pojechała już z nami na swój pierwszy obóz PUKiS. W roku 2005 trafiła do zarządu jako członkini i zajmowała to stanowisku jeszcze w latach 2006, 2009 i 2010. W latach 2011-2012 była wiceprzewodniczącą, a w latach 2013-2014 przewodniczącą.

Natalia Kondrat, była sekretarka. Pierwsze wzmianki są z roku 2002. Wtedy Natalka była na kilku naszych „rozrywkowych” spotkaniach w kościele, czyli konkursy, zabawy, itp. Do zarządu trafiła w 2005 roku, jako członkini. Po rocznej nieobecności, w 2007 roku powróciła na stanowisko sekretarki i tak już jej zostało, aż do 2014 roku. Warto tu wspomnieć, że świetnie się uzupełniali ze swoim narzeczonym, Tomkiem Zelenką, który w zarządzie był członkiem w latach 2009-2010, a kolejne dwa lata ? przewodniczącym i jeszcze w 2013 wiceprzewodniczącym.

Louisa Hansen (panieńskie Rasmusson) była kasjerka. Akta śledcze wskazują, że pojawiła się w związku w 2003 roku. Ten fakt, również wiązał się w głównej mierze z naszym Kabaretem Jubileuszowym. Do zarządu trafiła w 2006 na stanowisko wiceprzewodniczącej, skarbnikiem została w 2007 roku i tak przetrwała na tym stanowisku do 2014 roku. Louiska miała też do końca wsparcie od swojego męża, Arka Hansena, który wstąpił do związku ponad 12 lat temu, będąc w latach 2005-2006 przewodniczącym, a 2007-2008 wiceprzewodniczącym.

Emile Hansen była wprawdzie w zarządzie przez rok na stanowisku członkini, ale nadal aktywnie się udziela w związku. Co ciekawe, Emilka zadebiutowała w naszym sympatycznym gronie, jeszcze jako dziecko w 2006 roku, grając na skrzypcach na przygotowanym przez nas przedstawieniu z okazji 1 rocznicy Śmierci Jana Pawła II r. Być może przyjdzie taki czas, że będzie grała pierwsze skrzypce w związku.

Claudia Hansblom w zarządzie była członkinią przez ostatnie dwa lata, ale pewno to nie koniec jej aktywnego działania w Polonice, w której, jak donoszą nasze służby wywiadowcze, pojawiła się w 2011 roku. Nadal głośno o niej słychać, a właściwie głośno ją słychać, ponieważ pięknie śpiewa w zespole muzycznym przy naszej parafii.

Wszystkim poprzednim działaczom składamy serdeczne wyrazy podziękowania za potężny wkład i wysiłek oraz poświęcenie na rzecz rozwoju naszego związku.

Szczególne podziękowania należą się Kasi, Natalii, Louisie, Tomkowi, Arkowi, Sławkowi Wojnikow (przewodniczący w latach 2007-2010, wiceprzewodniczący 2003 -2005, sekretarz 2002), Filipowi Zelence, Louisie Świerz (też byli w zarządzie jakiś czas), którzy byli pewnym pokoleniem, które przez ostatnie lata nadawało ton i tempo w naszym związku. Prawie wszystkie wspaniałe przygody z nimi związane, można znaleźć na naszej stronie lub na Facebooku, a nawet na Wikileaks. Najważniejsze jest to, że nadal będą nas wpierać nie tylko słowem, ale i czynem, (no a najlepiej by było oczywiście finansowo, ha ha ha).


Nowy zarząd, to praktycznie nowe pokolenie, ale już mają spore doświadczenie w związku i oni też z pewności ą zapiszą swoją wspaniałą kartę historii.

Przewodniczący Kamil Wójcik, w związku od 2013 rok. Mieszka w Svalöv, a to jest drodzy państwo ok 40 km od Malmö. Kamil dzielnie i bardzo, bardzo często stawia się na liczne spotkania związkowe, obozy PUKiS czy jakieś wydarzenia parafialne, co wskazuje na bardzo dużą determinację i zaangażowanie. Reprezentuje nawet nasz związek jako członek w zarządzie PUKiSu. Oby mu tej energii i zapału nigdy nie zabrakło, więc warto go wspomagać jak najwięcej.

Kasjer Mikael Nilsson, niby nowy w Polonice, bo pojawił się u nas w 2013 roku, ale to tylko zmyłka, bo Mike już w 2005 roku był z Polonicą na swoim pierwszym obozie PUKiS. Na szczęście mimo jakiejś przerwy na edukację czy tam z innych i tak nie ważnych powodów, nie zapomniał gdzie można się świetnie bawić (w 2013 roku w Kabarecie miał chyba najwięcej ról) i powrócił. Miejmy nadzieję, że na bardzo długo.

Sekretarka Claudia Haidari, młodziutka dziewczyna, z małym stażem, ale za to z wielkim sercem i pewnie z jeszcze większymi perspektywami na przyszłość. W związku pojawiła się w 2012 roku. Bardzo lubi jeździć na obozy PUKiS i tam najbardziej trzeba na nią uważać, bo jak ktoś się w niej zakocha, to jeszcze nam ją porwie do Sztokholmu lub Göteborga.

Członek w zarządzie, Arek Starzyk, to kolejny wytrwały długodystansowiec, mieszka na co dzień w Landskronie. Nie przeszkadza mu to zbytnio, żeby dzielnie się udzielać w związku od roku 2013 (m.in. podczas naszego Kabaretu Jubileuszowego czy obozach PUKiS). Fajnie, że do związku zaciąga też polską młodzież z okolic Landskrony, głównie dziewczyny, ale może być.

Członkini zarządu, Weronika Sadokierska, jest wprawdzie najmłodsza w tym gronie (16 lat) ale ma …. największy staż w Polonice. Już w łonie matki (rola Maryi notabene) pojawiła się na scenie, gdzie w 1998 roku Polonica występowała w Jasełkach. W 1999 pojechała z wózeczkiem na swój pierwszy obóz PUKiS. W 2010 roku wystąpiła z nami, jako pszczółka Maja, w naszym teatrzyku dla dzieci. Pewnie idzie w ślady swoich rodziców Roberta i Iwony, którzy w związku szaleli przez bardzo wiele lat (Robert od 1989, Iwona od 1992, piastując różne stanowiska w zarządzie).

Wszystkim nowym członkom zarządu, życzymy dużo wytrwałości, cierpliwości, serdeczności, pomyślności, radości, mądrości, pomysłowości, majętności, słodkości, no i oczywiści Bożej Opatrzności, plus tam takie inne potrzebne właściwości.